30 Day Book Challenge. Day08

Jedyny dzień, w którym mogę się wyspać… Nie, żebym dopiero teraz wstała, ale wiecie, jak się codziennie budzi o szóstej rano, to docenia się każde dodatkowe pięć minut. <3

.

.

Day 08: Najbardziej przeceniana/przereklamowana książka.

Mogę się założyć, że nie raz wpadliście na książki, o których za sprawą wszelkich form mediów, czy przez internet czy nawet telewizję, było o nich głośno. Też mam sporo takich książek, nie powiem, że nie. Głównie są to kontynuacje. Czasami tylko pierwsza część serii jest w miarę, a reszta, że się tak wyrażę, do dupy. I wtedy jest naprawdę szkoda, bo po pierwszym tomie można zobaczyć potencjał autora, a kiedy się przeczyta kontynuację to od razu się zauważa, że nadzieja legła w gruzach, bo książka się nawet nie nadaje do czytania. Jakby autor całkowicie olał tę sprawę. Z przykrością informuję, że dla mnie taką książką jest „Pandemonium”. Kiedy skończyłam „Delirium” byłam pewna, że będzie to jedna z najlepszych trylogii, tym bardziej, że czytałam już jedną książkę L.O. i oceniłam ją pozytywnie. Od rozpoczęcia drugiej części, na finale skończywszy, odczuwam niedosyt. Wielka szkoda, bo mógł to być niewyobrażalny hit.

→ by C.C.Clouds