Liebster Blog Award

Zostałam nominowana do LBA przez Veronice Avedian (http://dzieci-ciemnosci.blogspot.com/ polecamy!) za co bardzo dziękuję. :) Jak już wcześniej wspominałam, nominowanie, wymyślanie pytań, trochę za dużo pracy. Ale na nominacje odpowiadam, bo sumienie mi mówi, że skoro tyle już czasu odwiedzacie mojego bloga, to jestem Wam winna odpowiedzi na zadane pytania :)

Zapraszam do lektury! ;)

1. Dlaczego zacząłeś/łaś pisać bloga?
Od małego dziecka pisałam różne mini książeczki, opowiadania, moim marzeniem jest robić to zawodowo (powieści), więc trzeba ruszyć swoje cztery litery, bo marzenia same się nie spełnią, książka sama z nieba nie zleci, trzeba nad nią sporo popracować. :) Jest ciężko, ale niczego nie żałuję, mam nadzieję, że kiedyś mi się uda  :)

2. Czy uważasz, że jesteś dobry/a w blogowaniu?
Nad takimi pytaniami raczej nie rozmyślam, bardziej interesują mnie inni niż własne ego. Patrząc na początkowe wpisy, a teraźniejsze, mogę jednak stwierdzić, że się poprawiam w tym co robię. Czy jestem dobra? Nie mam pojęcia. Ale jestem lepsza niż wcześniej i to się dla mnie liczy. :)

3. Jesteś typem pesymisty, czy optymisty? Dlaczego?
Nie ma szans, żeby odpowiedziała konkretnie na to pytania, każdego jest we mnie po trochu. Poza tym, jestem dziewczyną. Czy dziewczyny decydują się na jedną rzecz?! :D Zdarzają mi się i takie i takie dni, bywam niekiedy realistką twardo stąpającą po ziemi. Drzemie we mnie pesymistka, ale taka w stylu optymistki. Znaczy, często, m.in. jak zapowiadają te nieszczęsne „końce świata” to chodzą i mówię do każdego „wszyscy zginiemy!”, ale robią to z uśmiechem, pogodą ducha, nie ze strachem. Zamiast narzekać, obawiać się czegoś, ja wolę zrobić coś, żeby do tego nie doszło, zrobić coś naprzeciw temu, a nie tylko siedzieć na przysłowiowych czterech literach i narzekać na wszystkich i wszystko. Jeśli teraz miałabym przywołać jakieś przykre zdarzenia z mojego życia, znalazłabym ich tylko parę i to takich, których obrót spraw był niezależny ode mnie. A kiedy egocentryczna świnia próbuje przedostać się na powierzchnię mnie, nie udaje jej się to, bo wiem, jakie mam szczęście, inni mają o wiele gorzej ode mnie. Ale ludzie już tacy są. Zawsze im mało. Tylko, że jest jeden drobiazg: bywa, że mimo iż im „brakuje” czegoś, to jest wielu nieszczęśliwców, którzy nie mają nawet tyle.

4. Jaki jest twój wymarzony typ najlepszego przyjaciela?
 Mam to szczęście, że posiadam ósemkę prawdziwych przyjaciół. Przyjaciel to ktoś, z kim śmiejesz się tak, że wydaje ci się, że brzuch ci wybuchnie, ktoś, komu możesz się wygadać, a on cię wysłucha, ktoś kto nie będzie się zawsze z tobą zgadzać, ale kiedy będzie trzeba to porządnie ci [cenzuuuuuuuraaaaaaaaaa] przysra. 

5. Jakiego typu książki czytasz?
Najbardziej kocham mieszankę: dystopii, postapokalipsy, fantasy i sci-fi. Są też inne gatunki, które bardzo lubię, głównie są to młodzieżówki. Jednak niewątpliwie uwielbiam też twórczość E.E. Schmitt’a 

6. Czy wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
Chyba tylko w książkach. :) Prawdziwa miłość to uczucie zrodzone podczas wspólnych przeżyć, rozciągnięte w czasie. Owszem, można się kimś zauroczyć zaledwie spozierając na tą osobę oczami, ale żeby doszło do czegoś głębszego… trzeba nawiązać relacje z tą swoją domniemaną drugą połówką. :)

7. Jak opisałbyś/łabyś siebie w kilku słowach?
Nie opisałabym! :D A to dlatego, że się nie da, jestem wszystkim i niczym, słońcem i księżycem, wodą i ogniem, światłem i ciemnością… Oto ja, sprzeczność sprzeczności. :)

8. Czy chciałeś/łaś kiedyś być istotą o nadzwyczajnych mocach? Dlaczego akurat taką/ dlaczego nie?
 Mocną książkę poznaję po tym, że chcę chociaż trochę być jak jej bohaterowie, jeśli jest wspaniała to niemal nią żyję. Dlatego jestem Potterhead-Ślizgonką, córką Ewy, Trybutem (chociaż tam wolałabym się nie przenosić), córką Hadesa, Refaitką…i wieloma innymi :) No i chciałabym być „towarzyszką podróży” Batmana, Spidermana i innych bohaterów. Albo być Power Rangers’em. Oj, jak ja tęsknię za czasami, kiedy „biłam się” z kuzynem, a w tle leciała muzyka z tego serialu… :’)

9. Wolisz dzień, czy noc i dlaczego?
Jedno i drugie. Tak jak wspomniałam w ww pytaniu, jestem osobą pełną kontrastów. Inną jestem osobą za dnia, inną w nocy ;)

10. Jaka jest twoja ulubiona książka i dlaczego?
Kazać wybrać mi ulubioną książkę, to tak jakby kazać matce wybrać ulubione dziecko. Cyklem książek, który jest napisany na wysokim poziomie jest „Dotyk Julii” [org. Shatter me]. Czemu? Autorka ma niebywałą wyobraźnię, stworzyła świat pełen szczegółów, zaletą jest jej styl pisania, jak trzykrotne powtarzanie niektórych wyrazów, czy przekreślone myśli. Drugi tom jej książki okazał się równie dobry jak pierwszy, jeśli nie lepszy. Tahereh Mafi ma niebywały talent, nie na jedną książkę, ale na całą serię. Jest jedną z nielicznych autorek serii, na której się nie zawiodłam, a jeśli ostatni tom jej cyklu będzie równie dobry, jak pozostałe dwie części to będę wniebowzięta. Cieszę się również tym, że napisała opowiadania z punktu widzenia dwóch głównych męskich postaci, które są #1,5 i #2,5 całej trylogii.

11. Czy przeczytasz mojego bloga?
Czytam ;)
 

Serdeczności!

→ by C.C.Clouds

Liebster Blog Award!

Już chyba kiedyś pisałam, że z moim zasobem czasu mogę tylko odpowiedzieć na nominację, niestety nie zdążę z nominowaniem innym. Miałam w ogóle się w to nie bawić, ale pomyślałam, że skoro jesteście ze mną już jakiś czas, to macie prawo wiedzieć o mnie trochę więcej. :)

To tak: nominowana zostałam przez Hippie in the City i Bezczelną czyli dziewczyny piszące fanfic o Scropiusie i Rose (bardzo, bardzo, bardzo polecam!) 
http://kukielki-losu.blog.pl/

 

1. Czym jest dla ciebie pisanie?

Przede wszystkim spełnianiem swoich marzeń. Uspokaja mnie, pozwala odkrywać te części mnie, o których nie miałam pojęcia. Chciałabym kiedyś powiedzieć, że pisanie to mój zawód, sposób na życie. Mam nadzieję, że się uda.

2. Skąd czerpiesz inspirację?

To wychodzi samo z siebie :D . Poza tym jestem dość dobrym obserwatorem, możliwe, że to mi pomaga. Później staram się przekazać innym to „coś”, te wartości w jakiejś innej postaci, pomiędzy wierszami mojej książki.

3. Jak sobie radzisz z tzw blokiem twórczym?

Zawsze kiedy nie mam weny, nie wiem co dalej, sądzę, że nic nie wymyślę… wtedy powtarzam sobie, że ten problem tkwi tylko i wyłącznie w mojej psychice. To właśnie myślenie czy mam blokadę czy nie o tym decyduje. Wpajam sobie, że skoro nie mam pomysłu na coś, nie wiem co zrobić, to tak naprawdę mam miliony pomyśłów, tylko nie wiem na który się zdecydować. NIC = WSZYSTKO :)

4. Jakie książki najchętniej czytasz i dlaczego?

Kocham dystopie, antyutopie, postapokalipsy, sci-fi, young adult i takie z nutą paranormali,  po prostu wszystkie, których akcja rozgrywa się w przyszłości, dzięki którym mam ciary na plecach, ale też takie, które dają człowiekowi wiele do myślenia. Takim wyjątkiem jest twórczość E.E. Schmitta, bo zazwyczaj tego typu książki mnie aż tak nie interesują. Uwielbiam ww, bo mają „to coś”, no i, bądźmy szczere, to właśnie tam znajduje się najlepsze postacie r. męskiego ;D

5. Twój ulubiony pisarz/pisarka i dlaczego?

Swego czasu była nią V.Roth, ale po zrujnowaniu ostatniej części, jakoś mi przeszło. Teraz jestem absolutnie oczarowana Tahereh Mafi. Sposób w jaki pisze, jej styl, wartości jakie wnosi do mojego życia… Mogłabym wymieniać w nieskończoność :) Czytałam dość sporo bardzo dobrych książek, ale jeszcze żadna nie zachwyciła mnie tak bardzo. Napisać dobrą kontynuację? Teraz wydaje się to praktycznie niemożliwe, przynajmniej tak zauważyłam. Ale ona zrobiła to genialnie. I jeszcze te części 1,5 i 2,5… <3 Każdemu kto nie zna, polecam książki tej oto Pani :)  

6. Książka, która wpłynęła na twoje życie i w jaki sposób?

Na pewno Harry Potter, Igrzyska Śmierci, Dotyk Julii, Opowieści z Narnii, za dużo, żeby wszystkie tu zmieścić. Czego mnie nauczyły? Wstawię przykład

 

7. Jakie jest twoje największe marzenie?

Wydać „Hellheaven” i jeszcze dużo innych książek :) No i żeby książka przypadła większej liczbie osób, żeby ktoś ją „zauważył”.

8. Czy twój nastrój ma wpływ na to, jak kierujesz losami bohaterów?

Raczej nie, tym bardziej utwierdza mnie on w moich przekonaniach. Piszę w taki sposób, w jaki chcę, żeby mnie odbierano, w jaki sama chciałabym się postrzegać, gdybym była na miejscu moich czytelniczek. 

9. W jakim nastroju najchętniej piszesz i dlaczego?

Choć to dziwne, uwielbiam pisać, kiedy jestem wyczerpana fizycznie, ale też kiedy moje emocje osiągają apogeum, wtedy do mojej głowy napływa najwięcej pomysłów :)

10. Czy pisanie w jakiś sposób ma wpływ na twoje życie, sposób w jaki postrzegasz świat?

Zdecydowanie. Wydaje mi się, że pisarz, choć w moim przypadku jest to „pisarz”, widzi więcej niż tacy przeciętni ludzie.

11.  Trzy przedmioty, które wzięłabyś z sobą na bezludną wyspę?

Oczywiście z ogromnym zapasem :D : papier, pióro, kawę.

 

 

To by było na tyle :) Jeśli macie do mnie jakiekolwiek pytania, czy to zwykłe, czy takie głębsze, walcie śmiało, na mejla, na fejsa, w komentarzach ;)

 

→ by C.C.Clouds