ODMIENIEC

.

Autor: Philippa Gregory

Wydawca:
Egmont Polska

Data premiery:
8 maj 2013

.

Rzym XV-ego wieku. Dwoje ludzi pragnących poznania prawdy, gotowych stanąć do walki, jeśli zaszłaby taka potrzeba. Brzmi interesująco?

Giorgio i Izolda żegnają swojego ojca, po jego śmierci mają tylko siebie. Według wcześniejszych zapowiedzi rodzica, Izolda miała dostać w spadku zamek rodzinny i ziemie dookoła, a Giorgio tereny we Francji i tamtejszy pałac. Wszystko ulega zmianie, kiedy dziewczyna dowiaduje się o nagłej zmianie woli ostatecznej pana Lucretili – dał córce dwie opcje do wyboru, nijak mające się do tego, w czym wcześniej ją utwierdzał; albo wyjdzie za mąż za obleśnego księcia Roberta (posag był zbyt mały, by zechciał ją ktokolwiek inny) albo zostanie ksienią w zakonie. W tym samym czasie Luca Vero, posłuszny Zakonowi Ciemności, wypełniając wolę samego Ojca Świętego, udaje się na misje wraz ze skrybą Piotrem i… niekomunikatywnym sługą Freizem.

Philippa Gregory, z wykształcenia historyk, jest znana przede wszystkim z Kochanic króla, książki, na podstawie której nakręcono film (w głównych rolach: Natalie Portman; Scarlett Johansson), jego premiera odbyła się w 2008 roku. Pisarkę zaciekawiły czasy dynastii Tudorów. Szczególnie zafascynowana historią szesnasto- i osiemnastowiecznej Anglii autorka z pasją kreśli realia i obyczaje epoki, odkrywa zapomniane biografie i niechlubne wydarzenia z królewskich dworów, wydobywając to, co ciekawe, a jednocześnie uniwersalne. Tym razem wzięła się za powieść dla młodzieży.

Izolda – główna żeńska postać serii Zakon Ciemności, zarówno jak jej towarzyszka, Iszrak, są dla mnie nie lada zagadką. Nie do końca wiadomo, czy coś knują, czy nie, czy są pozytywnymi bohaterkami, czy raczej czarnymi charakterami. Kiedy już wychodzą na jaw ich tajemnice, nie sposób odepchnąć tę książkę w niepamięć.

Luca Vero – siedemnastoletni inkwizytor, posłany w świat, osierocony przez rodziców chłopak, w którym tajemnicze stowarzyszenie, zwane Zakonem Ciemności, pokłada nadzieję, ufność, że znajdzie rozwiązania zjawisk co najmniej dziwacznych.

Freize – ot taka zabawna postać, dodająca całej książce uroku. Skryba Piotr – z początku wydaje się być szpiegiem, później jednak okazuje się pomocnym druhem.

Autorka ukazała średniowieczną Europę niezwykle realistycznie. Czytelnik odnosi wrażenie, że książka jest oparta na faktach, że tak się działo naprawdę (choć poniekąd na pewno tak było). Nie ma zbędnego słodzenia, są pokazane autentyczne relacje, bez pośpiechu, pojawiającego się zazwyczaj w większości książek. Nie brakuje też odpowiedniego słownictwa, charakterysztycznego dla tej epoki, które, bądź co bądź, różni się od dzisiejszego.

Niby taka prosta książka, żaden hit nagłaśniany przez media, a jednak intryguje i, hmm…, nie powiem, pozostawia pewien niedosyt. Pomijając już wygląd okładki, bo Egmont akurat odnosi największe sukcesy na tym polu, lekturę uważam za udaną i z chęcią przeczytałabym kolejną część. Bo książek, które wprawiają w taką zadumę, jest naprawdę niewiele.

5/6

Za książkę serdecznie dziękuję Księgarni Matras

→ by C.C.Clouds

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.