ASPEKTY CHRZEŚCIJAŃSKIE W SADZE HARRY POTTER

Aspekty chrześcijańskie w sadze Harry Potter - Kamil Ziółkowski.

Autor: Kamil Ziółkowski

Wydawca:
Impuls

Data premiery:
2013

.

Każdy z nas przeżył wspaniały okres czasu, zwany dzieciństwem. Niewątpliwie wiążemy z tymi beztroskimi latami masę wspomnień. Bywają też tacy, którzy, mimo iż „biologiczne”, że się tak wyrażę, dzieciństwo mają już za sobą, to w sercu nadal są bezbronnymi, ciekawskimi istotkami (niekiedy złymi, wyjącymi, denerwującymi i ogólnie rozpieszczonymi bachorami). Tak to już jest, że na starość zbiera się człowiekowi na sentymenty. (Tak, mam 16 lat, ale dla mnie to o wiele za dużo ;d , chciałabym się cofnąć o kilka lat wstecz, najlepiej kilkanaście, taki ze mnie Piotruś Pan, wersja girl xd).

Kiedy myślę o dzieciństwie, gdy tworzę mapę myśli o tym, co mi się z nim kojarzy, niewątpliwie jednym z punktów jest saga J. K. Rowling, pt. „Harry Potter”. Historia o Chłopcu, który przeżył, obiegła świat w zawrotnym tempie. Seria sprzedała się w liczbie ponad 450 milionów egzemplarzy. Zapewne każdy z nas ma wśród swoich znajomych kilku Potterheads lub przynajmniej jednego. Osób, które przeczytało Harry’ego jest multum. A nawet jeśli ktoś nie czytał książek, to z pewnością chociaż o nich słyszał. Niemożliwością jest, żeby nie usłyszeć o serii tak popularnej, która zyskała tyle sympatii i fanów na całym świecie.

Należę do osób, które wychowały się na książkach J. K. Rowling, do pokolenia Harry’ego Pottera. Wprawdzie pierwsze zetknięcie z sagą nastąpiło poprzez filmy – mój kuzyn zbierał kasety z filmami, później DVD, kiedy zaczęło być bardziej popularne. Za każdym razem, kiedy było jakieś spotkanie rodzinne, właśnie u tego kuzyna, oglądaliśmy którąś część Harry’ego. Sama posiadam jedynie drugą część na kasecie (do dziś pamiętam ten dzień, kiedy tato wziął mnie do sklepu i mi ją kupił :’) ), ale w przyszłości planuję zakupić wszystkie części w zestawie (na DVD oczywiście!).

Nie było szans, żebym nie pokochała tych filmów. A kiedy trochę podrosłam, wzięłam się za książki. Z każdą przeczytaną częścią, dziwiłam się coraz bardziej tej szerzącej się nagonce na Harry’ego. Zadawałam sobie pytania, czy ludzie rzucający takie oskarżenia czytali chociaż książki. Widać taka ludzka natura, bo ja nie potrafię znaleźć minusów. Może i wpływ na to miał stosunek mojego tata do HP. Zawsze mówił z podziwem o Jo, opowiadał mi jakie piekło przeżyła w swoim życiu, a mimo to udało jej się, wywalczyła swoje marzenia. Poniekąd przyczynił się do tego, że Jo jest jednym z moich wielkich autorytetów. Teraz, kiedy czytam tyle książek, dość często pyta mnie czemu sama ich nie piszę. Od małego powtarzał mi, że jak się chce, to potrafi, że potrzebna jest wiara. On jeszcze nie wie, że mam w szufladzie 2/3 książki, chcę, żeby dowiedział się o niej, jak ktoś postanowi ją wydać, kiedy pokażę mu jeden egzemplarz z dedykacją dla niego w środku.

Kiedy zobaczyłam, że ktoś postanowił napisać w końcu o pozytywnych stronach HP, nie mogłam odmówić i nie przeczytać.

Kamil Ziółkowski to dwudziestoletni pisarz, pochodzący z Jeleniej Góry. Zadebiutował w 2013 roku „Aspektami chrześcijańskimi w sadze Harry Potter”. Interesuje się teologią, filozofią, filologią oraz prawem i socjologią. Po przychylnych głosach krytyków i recenzentów zapowiedział kolejne odsłony swoich dzieł; nie zdradza jeszcze jednak ich tematyki. W twórczości posługuje się autorytetem Pisma Świętego oraz niejednokrotnie mało znanymi księgami apokryficznymi. Zapytany na premierowej promocji Aspektów… przez recenzenta Wojciecha Wojciechowskiego, co czyta na co dzień, odpowiedział: Uważam, że każda książka jest obowiązkowa. A ile z tego obowiązku w swym życiu wypełnimy… to już zależy wyłącznie od nas samych. I te słowa, według wielu czytelników Ziółkowskiego, najlepiej go opisują. 

Książkę czyta się szybko, zrozumiale. Nie zdawałam sobie nawet sprawy, że istnieje tyle powiązań Harry’ego z Pismem Świętym. Oczywiście, zawsze uważałam, że w Harrym możne odnaleźć wiele morałów, wiele pomocnych rad, ale nie wiedziałam, że jest ich aż tyle! Cieszę się, że ACwSHP nie neguje dzieł Jo, ale przedstawia ich pozytywy. W końcu mogę pokazać tym, którzy plują na HP i wyklinają, że to nie jest dno, że z tych siedmiu książek, można się nauczyć więcej, niż przez nie jeden, nie dwa, a kilka lat nauki w szkole, w domu, w środowisku. Bo Harry pokazuje piękno życia, uczy je doceniać, troszczyć się i pielęgnować przyjaźń, relacje międzyludzkie, stawać po stronie dobra, bez względu na przewagę przeciwnika.

Kamil Ziółkowski inteligentnie przywołuje cytaty z sagi i z Pisma Świętego. W książce znajdziemy również kilka ilustracji, ale to taki dodatek. Prawdziwym skarbem tej cienkiej, aczkolwiek wartościowej książki, jest osobista analiza książek J.K. Rowling, ukazanie symboliki, dobra i zła. Po lekturze można dostrzec naprawdę wiele pięknych i wzruszających momentów w HP, tak jakby przy czytaniu książki Kamila Ziółkowskiego czytało się i przeżywało tą sagę na nowo, głębiej. Jestem pewna, że po ACwSHP moja więź z tą serią umocniła się jeszcze bardziej i teraz nic nie będzie w stanie jej zerwać. 

Dziękuję autorowi za podjęcie się wyzwania, jakim jest napisanie pozytywnej książki o Harry’m Potterze, w czasach tak bardzo tłumiących jego znaczenie, wagę. Może dla większości ludzi to niewiele, ale dla nas, Potterheads, a zarówno ludzi wierzących, to miód dla serca, pokrzepienie duszy. Aż się uśmiech sam ciśnie na usta. :)

6/6

Książkę można kupić na https://www.facebook.com/ACwSHP.k.ziolkowski , nie wiem, czy jest jeszcze możliwość zamówienia jej z dedykacją, trzeba popytać na stronie. Ja swoją zamówiłam i nie żałuję, bo oprócz autografu autor dopisał niezwykły cytat.

A żyć możesz tyl­ko dzięki te­mu, za co mógłbyś um­rzeć.

→ by C.C.Clouds

3 Komentarze

  1. i takie ksiązki mają sens ;) młody i napisze cos sensownego ;) słyszałam juz o tym młodzieńcu i wiem ze zostanie kimś wielkim, moze nawet podbije nie tylko polskie rynki ;) ocena 666/6 ;) ode mnie!

  2. Nareszcie jakaś osoba i książka, która widzi głębiej Harry’ego! Niedawno u mnie w szkole był teolog i mówił, że Harry Potter to zła itd,, że został stworzony na podstawie europejskiego założyciela kościoła szatana itp. Muszę sięgnąć po tę lekturę! :D

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.