NIEZGODNA: ZBUNTOWANA

 

Autor: Veronica Roth

Wydawca: Wydawnictwo Amber

Data premiery: 10.16.2012

Cena na wydawnictwoamber.pl: 28,35zł

 

Jeden wybór może cię zmienić.

Jeden wybór może cię zniszczyć…

Altruizm (bezinteresowność), Nieustraszoność (odwaga), Erudycja (inteligencja), Prawość (uczciwość), Serdeczność (życzliwość) – to pięć frakcji, na które podzielone jest społeczeństwo zbudowane na ruinach Chicago. Każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, a potem w krwawej ceremonii musi wybrać frakcję. Ten, kto nie pasuje do żadnej, zostaje uznany za bezfrakcyjnego i wykluczony.

Ten, kto łączy cechy charakteru kilku frakcji, jest NIEZGODNY – i musi być wyeliminowany…

Dzień, kiedy szesnastoletnia Tris dokonała wyboru, powinien zostać uczczony świętowaniem przez frakcję, do której przystąpiła – jednej z pięciu, jakie istnieją w zniszczonym katastrofą Chicago. Zamiast tego zakończył się tragedią. Przejście z Altruizmu do Nieustraszoności zburzyło jej świat, pozbawiło rodziny, zmusiło do ucieczki, ale i połączyło z Tobiasem – Nieustraszonym o stalowych oczach.

Od tamtej chwili walka frakcji przerodziła się w otwartą wojnę. A podczas wojny trzeba stanąć po jednej ze stron. Wybory są jeszcze bardziej dramatyczne – i jeszcze bardziej nieodwołalne. Zwłaszcza dla Tris, NIEZGODNEJ, która wciąż zmaga się z natrętnymi pytaniami o konsekwencje swojej decyzji, z żalem i wyrzutami sumienia, swoją tożsamością i lojalnością, polityką i miłością. Lecz wstrząsające nowe odkrycia i zmieniające się sojusze sprawią, że musi ujawnić prawdę o sobie. Nawet jeśli miałaby stracić wszystko. A żeby ocalić tych, których kocha, musi złamać niewzruszone reguły swojego bezwzględnego świata…

Po przeczytaniu Niezgodnej chciałam więcej, więcej, więcej. Oczywiście kolejne miesiące były dla mnie męką. Marzyłam o tym, żeby mieć jakiegoś pilota do przesunięcia tych wszystkich dni, aż do premiery. Na szczęście od pierwszej części do kolejnej musiałam czekać (chwała wydawnictwu za to!) pół roku. Biorąc pod uwagę inne serie to bardzo krótko (choć dla mnie to była wieczność). Kiedy w końcu ZBUNTOWANA trafiła w moje ręce, od razu zaszyłam się w kącie i pogłębiłam się w lekturze.

W poprzedniej części autorka udowodniła nam, że ma wielki talent, i że warto było opublikować jej książkowy debiut. Niezgodna stała się światowym bestsellerem. Ponad 30 krajów kupiło prawa do tłumaczenia, co tylko potwierdza fakt, że książka jest niesamowita.

W Chicago narasta konflikt frakcji. Toczą ze sobą wojnę. Głównymi frakcjami biorącymi w niej udział są Erudycja i Altruizm, który został zaatakowany przez ludzi żądnych wiedzy, jak i również władzy. No, przynajmniej tak myślałam na początku… Tris wraz z Tobiasem i innymi niedobitkami z Altruizmu udaje się do Serdeczności. Poznajemy kolejne postacie, które są nie mniej ciekawe, od tych już nam znanych. Na jaw wychodzą kolejne sekrety, rośnie napięcie pomiędzy Tris a Czwórką. Ale czy dziewczyna na pewno go kocha? Każda strona trzyma w napięciu. Jakby tego było mało, pojawia się ktoś, kto od dawnego był uznawany za trupa. Interesujące? Jak nie, jak tak? Są pytania, na które brak odpowiedzi. Chcecie je poznać?

Książkę przeczytałam jednym tchem. Z każdą stroną robi się coraz ciekawiej. Przyznać muszę, że z książkami Veroniki Roth nie mam tak jak z niektórymi innymi, u których na początku wieje nudą, a akcja nabiera rozpędu dopiero po stu stronach. Przy Niezgodnej i ZBUNTOWANEJ każdy mol książkowy poczuje się jak w raju. Autorka dokonywała odważnych decyzji. Nie zawsze szczęśliwych. Ale na wojnie tak bywa. Połączyłam się z tymi dziełami całym sercem, choć już trochę czasu minęło, wciąż figurują na szczycie moich osobistych bestsellerów. Może właśnie dlatego chciałam Wam je zrecenzować praktycznie na samym początku mojej blogowej pasji. Naprawdę współczuję tym, którzy jej jeszcze nie mieli w rękach. A tym, którzy w ogóle o niej nie słyszeli, jeszcze bardziej. Przy Zbuntowanej pośmiałam, pobawiłam, popłakałam ze smutku i wzruszenia. Non stop wzdychałam kiedy czytałam o naszym duecie T&T. Nie mam pojęcia jak wytrwam do ostatniej części. Niech Bóg ma mnie w swojej opiece i pomoże mi odnaleźć inne cuda, dzięki którym ten czas upłynie szybciej. Czy wybiorę się na film? Zdecydowanie tak! Ufam Veronice na tyle (kiedy powiedziała, że obsada jest cudowna, że film zapowiada się cudownie), bez wahania się na niego wybiorę. W akcję „przeczytaj Niezgodną! Ona jest cudowna! Odłóż tamte książki bierz się za tą!” włożyłam tyle energii, że…  ech! Opłaciło się! Namówiłam sporą grupę osób i mamy zamiar wspólnie wybrać się w przyszłym roku do kina. A do tego czasu postaram się namówić dwa razy więcej ludzi. Sama J. śmiała się ze mnie, kiedy pożyczyłam jej Niezgodną. Za każdym razem kiedy odpowiadała mi na jakim jest fragmencie, wypalałam „Ty to masz wyczucie! Żeby zatrzymać się w takim momencie!… Przecież dwie strony dalej dzieją się takie rzeczy!”.

Sami widzicie co ze mną robią te książki. Mam tyle energii! Pozytywnej oczywiście! I każdemu takiej życzę. Szczerze, nie czekajcie, bierzcie się za Niezgodną! Szerzmy radość książkoholików na tym świecie! :D POLECAM przez duże P (i całą resztę xD). Czytajcie to, czytajcie, czytajcie!

6/6

-> by chmurka

 

7 Komentarze

    • Poleciłam już na moim Facebooku młodą, ambitną blogerkę, pełną marzeń i miłości do książek :) Chmurka! Nie poddawaj się… Dorosłość nie jest taka zła :) Zawsze miej w życiu pasję i idź w świat z podniesioną głową i uśmiechem :) plus muzyka rockowa ;)

      P.S Dzięki za miły wpis na moim blogu ;)

      • dziękuję bardzo! :’)
        wiem, wiem już mam zaplanowane najbliższe parę lat z książkami :D
        po prostu są częścią mnie i nigdy z nich nie zrezygnuję :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.